Bajtek

Jednym z pierwszych czasopism o tematyce komputerowej, wydawanym w polsce był Bajtek. Jak donosi wikipedia ukazywał się w latach 1985-1996.  Co ciekawe numery tego czasopisma można wciąż kupić na allegro – najstarszy numer obecnie dostępny na aukcji to 2/86. Kilka numerów magazynu można też poczytać online na stronie https://archive.org/search.php?query=bajtek

Choć poziom techniczny tego magazynu jest adekwatny do czasów gdy się on ukazywał (Commodore, Amiga, Atari), to muszę przyznać, że przekazywana wiedza była bardzo konkretna: Pascal, Basic, Assembler, algorytmy – bez niepotrzebnych treści, tylko konkrety!

Czy można wylecieć z pracy w poniedziałek rano?

Poniedziałek, 8:30. Czas wrócić do pracy.

Otwieram pierwszego maila, a tam:  „You’ve been removed from the XXXX Sp. z o.o. organization”. Nieco mnie to zmartwiło, ponieważ w firmie, która się kryje pod XXXX pracuję już 5 lat i całkiem mi z tym dobrze.

(więcej…)

Środowisko pracy

Przez lata spędzone na programowaniu nieustannie dostosowywałem zestaw narzędzi systemowych, których używam do codziennej pracy i do których z czasem się przyzwyczajam tak jak człowiek przyzwyczaja się np. do miejsca zamieszkania.

Kilka słów o moim aktualnym środowisku pracy.

(więcej…)

Wyświetlacz kursu bitcoina

Dawno nic tutaj nie publikowałem, niestety z braku czasu też nic nowego do opublikowania nie mam. Ale wrzucę coś czego jeszcze na tym blogu nie było, a jest to tekst, który pierwotnie został opublikowany w portalu majsterkowo.pl (stąd znaki wodne na zdjęciach).

Artykuł ten przedstawia projekt łączący w sobie kilka różnych technik, które wzajemnie ze sobą współpracują. Projekt, który jest opiszę jest to zewnętrzny wyświetlacz przedstawiający aktualny kurs kryptowaluty Bitcoin. Używając przedstawionych technik można z powodzeniem zrealizować wiele innych gadżetów, jak na przykład stację pogodową, wyświetlającą aktualne dane o pogodzie pobierane z internetu.

(więcej…)

Transmisja online z akwarium

Córka niedawno dostała rybki, a że zaczęły się ferie i wyjechała na kilka dni do dziadków, to bardzo za swoimi pływającymi przyjaciółmi tęskni. Postanowiłem więc, że jej pokażę co u jej podopiecznych.

Podłączyłem kamerkę (webcam) do mikrokomputera Raspberry pi, skonfigurowałem daemon motion przekierowałem port na routerze, żeby transmisja była dostępna z zewnętrznego IP i voilà, rybki pływają w przeglądarce.

Następnie wysłałem dziadkom linka w formacie http://ip:port i można podglądać podopiecznych 🙂

National Geographic, nie szukacie programistów?

Konstruktywny luz

Trwają poszukiwania nowego projektu dla mnie. Odbyły się już jakieś rozmowy, niektóre moim udziałem, niektóre nie, reszta zostaje kwestią dogadania się na poziomie managerskim.

Ja tymczasem dostałem zadania szkoleniowe, najpierw z Vue.js, a dziś również z Ionic’a. I bardzo fajnie mi się nad tym pracuje: bez ciśnienia, bez deadlineów, sporo mam czasu na przetestowanie różnych rozwiązań, na eksperymenty. Taki komfort psychiczny sprzyja nauce nowych rzeczy. Ciężko było by się tego wszystkiego nauczyć po godzinach, albo na „żywym” projekcie klienta.

(więcej…)

Muzykujący programista, programujący muzyk.

W swojej karierze zawodowej zetknąłem się z wieloma programistami będącymi również muzykami. Choć te dwie dziedziny wydają się zupełnie odmienne, to w rzeczywistości muzykowanie kształtuje mózg człowieka w specyficzny sposób wpływając na umiejętności przydatne w innych dziedzinach, również w programowaniu.

Na potwierdzenie powyższej tezy załączam film. Warto obejrzeć!

Czy istnieje również zależność odwrotna, czyli wpływ programowania na umiejętności muzyczne? Zapraszam do dyskusji.

Mały edit: ten krótki artykuł był napisany w całości na tablecie, przy pomocy klawiatury ekranowej – nie polecam, zwłaszcza ludziom takim jak ja, którzy bez klawiatury nie potrafią funkcjonować 😉

PyGame – pierwsze podejście do tworzenia gry 2d

W ciągu ostatnich kilka miesięcy przetestowałem mniej lub bardziej dogłębnie kilka bibliotek do tworzenia gier 2d, w celu znalezienia tego optymalnego dla mnie. Najlepsze efekty jak dotąd dawał mi język Lua i framework LÖVE, jednak dziś rolę lidera mojej klasyfikacji objął bezdyskusyjnie Python i biblioteka PyGame.

PyGame daje dużą szybkość uczenia się oraz znikomą ilość problemów związanych z samą biblioteką, zatem mogę się skupić na problemach dotyczących mechaniki mojej gry. Podstawy Pythona oraz tworzenia gier 2d posiadłem już wcześniej, natomiast PyGame ma dobrą dokumentację, łatwo dostępną choćby poprzez wyszukiwarkę Google, więc bez przeszkód na starcie, zacząłem pisać. Oto co udało mi się uzyskać po pierwszych kilku godzinach pisania (mocno przerywanych innymi zajęciami):

(więcej…)